Zlecanie transkrypcji jako sposób na przyśpieszenie pracy

Możliwość zwiększenia tempa wykonywania powierzonych zadań i co za tym idzie zwiększenie ogólnej wydajności w projekcie jest, bez wątpienia bardzo pożądana. Wpływa nie tylko na zwiększenie się dochodu danej firmy, niezależnie od branży, ale również pozwala na lepsze wykorzystanie czasu przeznaczanego dotychczas na wykonywanie prostszych czynności, nie wymagających ani szczególnej wiedzy ani umiejętności. 

Warto zatem odciążać specjalistów każdej dziedziny, odejmując im w każdy możliwy sposób, konieczności wykonywania prac, do których wystarczy pracownik o niższej specjalizacji.
Jednym ze znanych od dawna sposobów na zwiększenie wydajności pracy, zwłaszcza w zawodach związanych z badaniem rynku lub jakimkolwiek pisaniem, jest zlecanie transkrypcji.

Czym właściwie jest transkrypcja?

Transkrypcje są to krótko mówiąc przepisywanie tekstów i nagrań przez pracowników, którzy nie muszą posiadać wiedzy dotyczącej danej dziedziny. Godna polecenia na rynku firma, której domeną jest przepisywanie tekstów to - Transkrypcje SpiszeTo Zlecenie transkrypcji daje taką korzyść, że osoba, która musi wykorzystać w swojej pracy zebrany materiał, zwykle nagrywany wywiad, czy to co mówi się na zebraniu, nie jest obciążona odsłuchiwaniem długich godzin nagrań. Czytanie jest czynnością wykonywaną zdecydowanie szybciej niż spędzanie mnóstwa na czasu na słuchaniu dokonanego wcześniej nagrania. Na przykład transkrypcje wywiadu pozwalają prowadzącemu rozmowę dziennikarzowi lub pisarzowi, pełną koncentrację na interakcji z rozmówcą. Rozmowa może być nagrana i nie trzeba podczas niej wykonywać żadnych notatek, co ma często zbawienny wpływ na jakość takiej czynności.

Kto zleca spisywanie nagrań?

Nagranie trafia następnie do wyspecjalizowanej w przepisywaniu firmy lub też wyznaczonego pracownika, którzy odsłuchując jego treść sporządzają dokładny zapis "na papierze" wszystkiego co usłyszą. Jakby ktoś zapytał - co to jest transkrypcja? Teraz już znamy odpowiedź. Niektórzy zleceniodawcy wymagają zapisania także i okazywanych werbalnie emocji osoby mówiącej. Stosuje się na przykład zwroty w stylu "słychać westchnięcie", "płacz", "podniesiony głos". Te swoiste "didaskalia" pomagają później na lepszy ogląd sytuacji przez osobę, która ma zadanie stworzyć kolejny materiał w oparciu o nagranie. Zlecanie transkrypcji jest zatem bardzo często wykorzystywane nie tylko przez dziennikarzy czy ghost writerów, ale również przez specjalistów od badania rynku. Wyobraźmy sobie sytuację, w której konsumenci jakiegoś produktu są przepytywani w badaniu pod kątem przydatności określonego produktu. Czasem łączna długość nagranych opinii sięga nawet kilkunastu godzin i ciężko sobie wyobrazić "przetworzenie" takiej ilości materiału przez specjalistę od marketingu, który z pewnością ma w tym czasie setki ważniejszych zadań.

Organizacja pracy przy transkrypcji

Dzięki zleceniu transkrypcji można nawet otrzymać tekst w czasie dużo szybszym niż długość nagrania. Osoby zajmujące się przepisywaniem nagrań często dzielą się pracą poprzez zajmowanie się tylko wybranym dla nich fragmentem. I tak jeden z nich może wykonać transkrypcję na przykład do 10 minuty nagrania, kolejny od dziesiątej do dwudziestej i tak dalej. Cały proces może więc być bardzo krótki, dzięki jednoczesnemu zaangażowaniu większego zespołu.